Błędy w dokumentacji projektowej
z punktu widzenia wykonawcy robót budowlanych
Oświadczenie o zapoznaniu się z dokumentacją projektową oraz jej akceptacja przez wykonawcę.
Przy okazji etapu właściwego prac nad przedłożonym wykonawcy projektem umowy o roboty budowlane, standardowo stosowaną praktyką zamawiającego jest zawieranie w umowie o wykonanie określonych robót klauzuli dotyczącej zapoznania się i zaakceptowania dokumentacji projektowej i technicznej, o przykładowej treści:
Wykonawca oświadcza, że sprawdził Dokumenty Umowne oraz zweryfikował przekazaną
i udostępnioną mu Dokumentację Techniczną i Dokumentację Projektową, jak również zapoznał się z warunkami realizacji przedmiotu zamówienia przyjętymi przez Zamawiającego w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Podwykonawca stwierdza, że dokumenty te są kompletne, poprawne i wystarczające do wykonania przedmiotu umowy oraz że nie wnosi do nich żadnych zastrzeżeń.
W kontekście powyższego istnieje szereg orzecznictwa sądowego wskazującego na to, że wykonawca nie ma obowiązku szczegółowego badania dokumentacji projektowej w celu wychwycenia jej błędów. Wykonawca nie ma obowiązku zidentyfikowania nieprawidłowości, które wymagają wiedzy specjalistycznej z zakresu projektowania i prowadzenia specjalistycznych obliczeń. Wykonawca ma prawo działać w zaufaniu do zamawiającego i projektanta. Wykonawca nawet jeżeli składa oświadczenie o ww. treści automatycznie nie przyjmuje na siebie odpowiedzialności za merytoryczne i wnikliwe zweryfikowanie całej dokumentacji. To, co wykonawca musi zrobić, to jeżeli błąd zauważy – zgłosić go niezwłocznie zmawiającemu. Należy jednak podkreślić w zakresie tejże odpowiedzialności, że sądy podkreślają, iż wykonawca powinien zidentyfikować oczywistości, tj. błędy w rozwiązaniach powszechnie znanych i stosowanych w swojej branży.
W przypadku sporów sądowych w powyższym zakresie najczęściej powoływany jest biegły sądowy, który w miarę możliwości ustala, czy wykonawca miał wystarczająco dużo czasu na zapoznanie się z dokumentacją projektową i zauważenie pewnych niuansów.
__________________________________________________________________________________________
Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, dostarczenie wykonawcy przez zmawiającego dokumentacji projektowej dotkniętej taką wadliwością, która nie pozwala na osiągnięcie umówionego celu umowy w ogóle lub w uzgodnionym czasie stanowi naruszenie obowiązków jakie w ramach umowy o roboty budowlane przyjmuje na siebie zamawiający. Tego rodzaju naruszenie może być źródłem szkody po stronie wykonawcy.
Zatem, Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli wykonawca otrzyma dokumentację wadliwą, to z tego tytułu może on nie tylko podjąć działania zwalniające go z odpowiedzialności, jak również kierować roszczenia w stosunku do zamawiającego, chociażby za przedłużenie czasu realizacji umowy i obecności na niej, z uwagi na konieczność przerobienia dokumentacji.
Sąd Okręgowy w Krakowie stwierdził ponadto, że odpowiedzialność zamawiającego za przekazywaną dokumentację techniczną i projektową kształtuje się na zasadzie ryzyka, a nie winy, co jest bardzo istotne z punktu widzenia wykonawcy, który na dokumentacji opiera realizację prac.
Co w sytuacji, gdy wykonawca stwierdza wystąpienie wad dokumentacji projektowej w trakcie realizacji umowy, a Zamawiający mimo wszystko żąda realizacji umowy zgodnie z wadliwą dokumentacją?
Częstą praktyką placu budowy jest to, że w przypadku stwierdzenia przez wykonawcę wad dokumentacji projektowej/technicznej zamawiający oczekuje: zmiany dokumentacji przez wykonawcę, zwrócenia się przez wykonawcę bezpośrednio do biura projektowego, które dokumentację przygotowywało albo realizację przedmiotu umowy mimo wszystko w oparciu o wadliwą dokumentację.
Na wstępie należy zaznaczyć, że odsyłanie wykonawcy do projektanta jest całkowicie niezasadne. Po pierwsze nie jest to w interesie wykonawcy, a po drugie wykonawcy w biurem projektowym nie łączy żadna relacja kontraktowa.
W takim przypadku, aby uchylić się od odpowiedzialności wykonawca powinien niezwłocznie zawiadomić zamawiającego o fakcie występowania wad dokumentacji oraz poinformować go o ewentualnych skutkach tychże wad tkwiących w dokumentacji.
Jak wskazuje Sąd Najwyższy w przypadku, gdyby wykonawca nie dopełnił tego obowiązku informacyjnego (poinformowanie o wadzie) względem zamawiającego, to odpowiedzialność wykonawcy będzie się rozciągała także na wady obiektu, które powstały z przyczyn wskazanych w art. 651 kodeksu cywilnego. Przekładając powyższe należy stwierdzić, że jeżeli wykonawca nie zawiadomi zamawiającego o wadzie dokumentacji, ponosi za nią odpowiedzialność, pomimo że nie sporządzał dokumentacji projektowej.
Błędy w dokumentacji, a wskazówki zamawiającego co do sposobu realizacji prac.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie orzekł, że jeżeli wykonawca wywiąże się z obowiązku uprzedzenia zamawiającego o niebezpieczeństwie zniszczenia lub uszkodzenia przedmiotu umowy (wskutek wad dokumentacji lub wskazówek zamawiającego) to zrealizowanie prac zgodnie ze wskazówkami zamawiającego następuje na ryzyko zamawiającego.
Warunkiem zwolnienia się wykonawcy z odpowiedzialności jest również zawiadomienie zamawiającego oraz poinformowanie go o potencjalnych skutkach działania.
Jeżeli wykonawca z zachowaniem powyższych obowiązków zrealizował przedmiot umowy, który finalnie wymaga przebudowy, wykonawca może żądać z tego tytułu wynagrodzenia dodatkowego od zamawiającego.
Postanowienia umowne, które należy rozważyć przy ustalaniu treści umowy o roboty budowlane
Jeżeli dostarczona przez zamawiającego dokumentacja projektowa i techniczna nie nadaje się do prawidłowego wykonania robót, wykonawca powinien niezwłocznie zawiadomić o tym inwestora.
W przypadku, gdyby przedmiot umowy uległ zniszczeniu lub uszkodzeniu wskutek jego wykonania w oparciu o wskazówki zamawiającego, wykonawca może żądać umówionego wynagrodzenia lub jego odpowiedniej części, jeżeli uprzedził zamawiającego o niebezpieczeństwie zniszczenia lub uszkodzenia przedmiotu umowy lub jego części.
Gdy przedmiotem umowy są rzeczy mające powstać w przyszłości wykonawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli zamawiający wiedział o wadzie w chwili wydania rzeczy.
Wady dokumentacji projektowej i technicznej, a termin realizacji umowy
Jeżeli dokumentacja projektowa i techniczna zawiera wady, o tych wadach i potencjalnych skutkach zawiadomiliśmy zamawiającego i uznał on, iż dokumentację należy poprawić, może się zdarzyć tak, że termin realizacji umowy ulegnie wydłużeniu.
Za nieterminową realizację umowy zamawiający może naliczyć wykonawcy kary umowne (w zasadzie każdy kontrakt zawiera postanowienie w tym zakresie).
Wykonawca zatem zyskuje konkretny argument obronny w stosunku do zamawiającego, zmierzający do uchylenia się od naliczenia kar umownych argumentując to zgłoszonymi wadami w dokumentacji, które finalnie rzutowały na wydłużony termin realizacji prac.
Błędy w dokumentacji projektowej mogą prowadzić do poważnych komplikacji na budowie. Aby skutecznie zarządzać ryzykiem i zabezpieczyć swoje interesy, warto skorzystać z pomocy specjalistów. Kancelaria AM&M Legal oferuje kompleksowe wsparcie prawne w zakresie inwestycji budowlanych, w tym analizę umów, negocjacje oraz reprezentację w sporach. Zapraszamy do kontaktu, aby omówić szczegóły Państwa projektu.